3/05/2017

Jak skutecznie czyścić pędzle?

Witajcie,

W jednym z postów ukazał się rumiankowy żel do mycia twarzy marki Sylveco, który niestety się u mnie nie sprawdził. Podczas jego używania na twarzy pojawiało się coraz więcej niedoskonałości. Nie wiem czy to był normalny proces oczyszczania czy jakieś uczulenie. Nie będę tutaj wchodzić w szczegóły. Za to sprawdził się idealnie w roli żelu do mycia pędzli. Jeśli jesteście ciekawi zapraszam dalej :)

jak czyścić myć pędzle? żel sylveco rumiankowy


Należę do osób, którym szkoda wyrzucać kosmetyki, nawet jeśli się ich nie używa. Zastanawiałam się więc co mogę zrobić z rumiankowym żelem i przypadkiem trafiłam na informację, że można go wykorzystać do mycia pędzli.

jak czyścić myć pędzle? żel sylveco rumiankowy

Na początku nie byłam do tego przekonana. Żel ma dla mnie wyjątkowo mocny zapach ziół, który osobiście mi przeszkadza. Jednak postanowiłam spróbować i to był strzał w dziesiątkę. Żel świetnie oczyszcza pędzle z zanieczyszczeń, tworzy lekką pianę, którą łatwo później wypłukać z włosia. A co najważniejsze mycie pędzli trwa naprawdę krótko. Żel usuwa brud podczas pierwszego mycia, podczas gdy myłam innymi specyfikami jak szampon, czy mydło pędzel z podkładu musiałam czyścić kilka razy aby całkowicie usunąć z niego resztki podkładu. Muszę także dodać, że ku mojemu zdziwieniu zapach żelu w ogóle nie przeszedł na pędzle co bardzo mnie cieszy.

jak czyścić myć pędzle? żel sylveco rumiankowy


A Wy czego używacie do mycia pędzli?

68 komentarzy:

  1. Ja też nie lubię wyrzucać kosmetyków, używam delikatnego szamponu do mycia pędzli, ale tak jak piszesz trzeba kilka razy myć żeby ładnie doczyścić pędzle

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze, że się chociaz na to przydał :) dzięki czemu nie musiałaś wyrzucać! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Szkoda wyrzucać prawie nowy kosmetyk :)

      Usuń
    2. A teraz ja go kupiłam do pędzli :D będę go dzisiaj testować! ☺

      Usuń
    3. Jestem ciekawa jak się u Ciebie sprawdzi, daj znać ;)

      Usuń
  3. Do mycia używam mydełka antybakteryjnego Protex, zaś pomiędzy myciami alkoholu izopropylowego :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie ten żel fajnie się spisywał do mycia twarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja lubię używać do mycia pędzli olejku pod prysznic z Isany :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam właśnie, że też fajnie się sprawdza w takiej roli, ale choć go miałam nie próbowałam :)

      Usuń
  6. Ja używam szamponu :) Pędzle są potem idealnie mięciutkie i puszyste :)
    Pozdrawiam ;)
    Tak Po Prostu BLOG [klik]
    Zapraszam w wolnej chwili do mnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię Sylveco, ale żalu nie znam,bo żele nie służą mojej cerze. Ostatnio ten sam patent do pędzli wykorzystałam z szamponem Ziaja, którego też się chciałam pozbyć;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakoś nie umiem przekonać się do mycia twarzy żelami bo zazwyczaj źle się to dla mnie kończy, najczęściej podrażnieniami oczu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że u mnie bardzo często jest to samo. Jedyny żel, który nie podrażnia okolic oczu i ich samych to żel Organique.

      Usuń
  9. Ja zawsze używam szarego mydełka :) Ale fajnie w sumie mieć coś co od razu czyści i nie trzeba się z tym długo męczyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szarego mydełka nigdy nie próbowałam do mycia pędzli ;)

      Usuń
  10. Ja moje pędzle myję szamponem, który się u mnie nie sprawdził :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja delikatnego płynu do higieny intymnej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. swietne zastosowanie dla czegos co sie nie sprawdzilo :) ja mam specialne mydlo do mycia pedzli :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja do mycia pędzelków używam żeli do mycia dla dzieci, które podkradam siostrze :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Mnie z kolei jakiś czas temu nie sprawdził się szampon do włosów i także wykorzystałam go do mycia pędzli :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja zazwyczaj myję pędzle szamponami ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię znajdować inne zastosowanie kosmetyków, jeżeli się u mnie nie sprawdzają, bo zwyczajnie szkoda mi wyrzucać. Ewentualnie się dzielę z kimś, kto chciałby wypróbować. Ten żel mnie bardzo ciekawi i mam nadzieję, że jeśli już go kupię, to sprawdzi się u mnie świetnie, ale w razie czego będę pamiętać o Twojej radzie co do pędzli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To masz tak jak ja. Szkoda rzeczywiście cos wyrzucać co może się przydać komuś innemu albo w innym zastosowaniu :)

      Usuń
  17. Ja tez jestem osobą, która nie lubi wyrzucać kosmetyków ;)
    Swietnie, że znalazłaś drugie powołanie żelu ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja od zawsze używam mydełka naturalnego ale planuję skusić się na jakiś olejek jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dla mnie mydło jest najlepsze wszystko czysci :P

    OdpowiedzUsuń
  20. U mnie do mycia pędzli bardzo dobrze sprawdza się szare mydło Biały Jeleń albo mydło w płynie Carex antybakteryjne :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ooo nie pomyślałabym że ten śmierdziuszek spisze się w roli myjki pędzli :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. oh cool post never heard of this product before
    thanks for sharing
    best

    OdpowiedzUsuń
  23. o prosze... dostal drugie zycie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. I w taki nawet totalne buble, mają szansę się wykazać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, na każdego znajdzie się jakiś sposób ;D

      Usuń
  25. ja również nie lubię wyrzucać kosmetyków, dlatego bardzo dobrze, że wykorzystałaś go do mycia pędzli -też tak robię :)

    OdpowiedzUsuń
  26. No i fajnie, że do sczyszczenia pędzli się nadał;) Ja też nie lubię wyrzucać kosmetyków i też staram się jakoś inaczej wykorzystać;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Może jakiś składnik Cię uczulił. Dobre wykorzystnie kosmetyku :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja zwykle myje zwyczajnym mydełkiem w płynie :) Ale zawsze warto wiedzieć, jak można inaczej :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Zazwyczaj myję jeżdżąc po naturalnym, bezzapachowym mydełku albo używam olejku pod prysznic np. z Isany :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja muszę swoje pędzle wyczyścić, tylko nie mam na to czasu :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, skąd to znam. Ciągle brakuje czasu. Ja postanowiłam, że będę myć zdecydowanie częściej. Oby mi tylko to mycie często wyszło ;)

      Usuń
  31. nie miałam nic tej marki:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja zazwyczaj używam olejku z ISANY ;) Świetnie wymywa pędzle ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. super post - bardzo mi sie przyda!

    Zapraszam do mnie: www.roxyolsen.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Dziękuję za informacje :) Ja czyściłam szamponem dla dzieci :P

    OdpowiedzUsuń
  35. Świetny pomysł, jak będę miała okazję to wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Używam naturalnego szamponu do włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Najlepiej używac kosmetyki które się nie przydadzą w jakiś inny sposób :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Szkoda, że Sylveco się u Ciebie nie sprawdziło. U mnie spisuje się rewelacyjnie. Do mycia pędzli go nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też żałuję, że się nie sprawdziło, bo skład ma fajny.

      Usuń
  39. Używam szarego mydła, u mnie najlepiej się sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
  40. amazing post :)
    kisses :)

    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja akurat pedzi nie posiadam ale chetnie pokarze koleżance ten post :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/03/black-coat.html

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja używam olejku pod prysznic z Isany, usuwa wszystko, domywa świetnie nawet gąbeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  43. OOOOOOO tego było mi trzeba, zawsze mam problem z myciem pędzli

    OdpowiedzUsuń
  44. głupio to zabrzmi, ale jak myję pędzle to tylko budowlane. Nie maluję się na co dzień. U mnie sprawdza się tylko naturalna skóra, ale gdy mam jakiś przebarwienia nakładam krem BB i to gąbeczką :) POZDRAIAM :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tylko pozazdrościć dobrego stanu cery. Ja niestety nie czuję się dobrze kiedy mam wyjść z domu chociażby bez podkładu czy korektora jeśli mam jakieś wypryski.

      Usuń
  45. Ja używam szamponu dla dzieci, albo płynu do higieny intymenj :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Ja używam mydła do mycia pędzli :) a Twój sposób jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Też nie lubię marnować i wyrzucać kosmetyków, które się u mnie nie sprawdziły, dlatego szukam im innego przeznaczenia :) U mnie do mycia pędzli najlepiej sprawdza się olejek z Isany, ale czasem używam też szampony z Pilomaxu, który powodował u mnie swędzenie skóry głowy. Do pędzli sprawdza się natomiast super :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)

Copyright © 2014 Sabrina , Blogger